Widziałeś to już wcześniej: przyczepa wywrotka lub ramię dźwigu zaczynają powoli „dryfować” w dół pod obciążeniem. Sprawdzasz ziemię – suchą jak kość. Sprawdzasz armaturę – nie ma zaparowania. Nazywamy to „wyciekiem widmowym” lub wewnętrznym obejściem. Jest to cichy zabójca zysków, ponieważ jest niewidoczny. W HCIC nie szukamy tylko kałuż; szukamy sygnatur termicznych oleju przedostającego się przez uszkodzoną uszczelkę tłoka.
Jeśli na zabrudzeniu nie ma oleju, olej po prostu przemieszcza się ze strony wysokiego ciśnienia do strony niskiego ciśnienia wewnątrz beczki.